Pomoc WOŚP dla szpitali i pacjentów chorych na COVID, czy Polacy popierają WOŚP?

Poleć nas na:

Pomoc WOŚP dla szpitali i pacjentów chorych na COVID

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów od pewnego czasu, była odmowa udzielenia łóżek, jaką wydał Jurek Owsiak reprezentujący WOŚP.

Nie chciał on podejmować decyzji, która odbierałaby obiecaną pomoc jednym, by ratować to, czym powinien zając się rząd. Łóżka wokół których toczył się konflikt, należały do oddziały psychiatrycznego dla dzieci.

Jak podają media, sytuacja tych oddziałów już jest w stanie krytycznym, więc odbieranie im obiecane dofinansowanie. Jak jednak wspominają inne osoby należące do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, nie oznacza to wcale, że fundacja odcięła się od pomocy w kryzysowej sytuacji.

Jak WOŚP wspiera służbę zdrowia w walce z COVID?

Powstał tzw. fundusz interwencyjny, który zrzesza nie tylko fundusze zebrane podczas corocznej zbiórki, ale również sponsorów wielkich spółek lub innych firm. Na początku pandemii fundacja ruszyła z elementarną pomocą, czyli maseczkami, środkami czystości, przyłbicami itp.

Trafiało to nie tylko do ludzi cywilnych, ale również do szpitali, gdzie konieczne środki bezpieczeństwa kończyły się w zastraszającym tempie. Z czasem jednak pomoc przerodziła się w poważniejsze zakupy, takie jak respiratory czy łóżka intensywnej terapii.

Druga fala pomocy WOŚP

Od listopada razem z drugą falą koronawirusa, ruszyła również druga fala pomocy organizowanej przez fundację. Skupia się ona na szpitalach, które zmuszane zostały do utworzenia w nich oddziałów covidowych.

Dzięki hojnej pomocy darczyńców, tylko w tym miesiącu udało się dostarczyć do szpitali 50 respiratorów, ponad 1300 specjalistycznych łóżek, 89 kardiomonitorów oraz dużo więcej. Wszystkie informacje na ten temat są regularnie aktualizowane na stronie WOŚP, która relacjonuje dokładnie swoje kolejne poczynania w tej kwestii.

Choć zbiórki są chętnie zasilane, a pomoc jest nie tylko potrzebna, ale wręcz wyczekiwana z utęsknieniem przez służbę zdrowia, to pytanie, czy tak podstawowy sprzęt medyczny powinien być zapewniany przez cywilne zbiórki, zamiast rząd słynący z topienia ogromnych pieniędzy?